|
sprawdzone przepisy kulinarne
wtorek, 14 lutego 2012
Gatta curry
Z tymi różnościami z mąki z ciecierzycy, to tak jak, np. z oliwkami czy kaparami. Jednym będzie trudno żyć bez tego, innym na sam widok niedobrze sie zrobi:) Ja osobiście makę z ciecierzycy lubię, ale nie jest to coś bez czego nie mogę obejść sie w kuchni. Od czasu do czasu lubię zjeść kofty, bhaji czy pakorę, albo jakieś curry, choćby takie. Radżastańskie. Kiedyś przepis na nie wypatrzyłam u Quinoamatorki, później u Ali. Wypróbowałam niedawno, jakis rok, po spisaniu przepisu :) Gatta curry to aromatyczne talarki w pomidorowym sosie. Pysznym. Z dużą ilością cebuli. I również aromatycznym. Podałam je z mieszanką ryżu parboiled z dzikim. Doskonałe połączenie!
Gatta curry Składniki: na wałeczki z mąki z ciecierzycy:
na sos:
Przygotowujemy wałeczki z ciecierzycy: mąkę z ciecierzycy wsypać do miski, dodać natkę, przyprawy, olej i dokładnie wymieszać. Następnie stopniowo dolewać zimną wodę - tyle, aby uzyskać gęste ciasto. Gotowe ciasto podzielić na 3 części i z każdej (dłońmi posmarowanymi olejem) uformować w miarę równy wałeczek. Wałeczki zanurzyć w lekko osolonym wrzątku i gotować 15 minut. Gotowe przestudzone wałeczki wyjąć (wodę z gotowania zachować) i pokroić na równe plastry. Przygotowujemy sos: na rozgrzanej oliwie smażyć cebule i gorczycę - dodałam również szczyptę soli i cukru. Gdy cebula się przyrumieni dodać czosnek, imbir, kurkumę, curry lub garam masala, koncentrat pomidorowy i trochę wody z gotowania wałeczków. Gotować 5 minut. Dodać jogurt, 300 ml wody z gotowania wałeczków i gotować dalsze 5 minut na dużym ogniu pod przykryciem. Wrzucić pokrojone wałeczki i gotować jeszcze 2-3 minuty na średnim ogniu. Podawać z ryżem lub chlebkami chapati.
Smacznego!
sobota, 11 lutego 2012
Słoniowe uszy (gusz-e fil)
Razem z Alą nasmażyłyśmy w tym tygodniu irańskich ciastek:) Pysznych, kruchych i aromatycznych, bo jakże inaczej, skoro z dodatkiem kardamonu i wody różanej, a na sam koniec oprószone cukrem pudrem z cynamonem. Przepis pochodzi z książki. M. Mehran, ale można znaleźć go również w internecie, m.in. na Fotoforum gazeta.pl, gdzie zamieścił go Giezik (wraz z drogocennymi wskazówkami:)) Polecam gorąco, a Tobie Alu dziękuję za wspólne (choć wirtualne) pichcenie:) I mam nadzieję, że nie ostatnie :D
Słoniowe uszy (gusz-e fil) Składniki: 1 jajko 1/2 szklanki mleka 1/4 szklanki cukru 1/4 szklanki wody różanej 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu 3 szklanki mąki pszennej oraz dodatkowo: olej lub smalec do smażenia cukier wymieszany z cynamonem do obsypania gotowych ciastek
Jajko ubić z cukrem, dodać wodę różaną, kardamon i mleko, Stopniowo dodawać mąkę i wyrabiać na jednolitą masę. Gotowe ciasto włożyć do woreczka foliowego i odstawić na ok. 1 godz. Następnie odrywać po kawałku ciasta i rozwałkowywać bardzo cienko na stolnicy podsypanej mąką. Za pomocą szklanki wycinać krążki. Z każdego krążka kciukiem i placem wskazującym formować kokardę. Smażyć w głębokim bardzo gorącym tłuszczu na złoty kolor z obu stron. Odsączyć na ręczniku papierowym i oprószyć cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.
Smacznego!
środa, 08 lutego 2012
Glasierte mokka brownies
To brownies z dodatkiem kawy, polane prostą i smakowitą pomadą czekoladowo -śmietanową. Różni się nieco od tego tradycyjnego, bo nie jest aż tak wilgotne i ciężkie, ale zapewniam, że jest przepyszne! Przepis podpatrzyłam u Aelizy i Madzi.
Glasierte mokka brownies Składniki:
Polewa:
Formę o wymiarach 27 x 40 cm (użyłam mniejszej) wyłożyć papierem do pieczenia i lekko posmarować olejem. Czekoladę i masło pokroić na mniejsze kawałki i rozpuścić na parze. Lekko przestudzić. Cukier zmiksować z jajkami, dodać kawę i czekoladę z masłem. Zmiksować. Dodać szczyptę soli i makę przesianą z proszkiem do pieczenia. Ponownie zmiksować, Dodać orzechy i całość wymieszać łyżką. Ciasto wylać do przygotowanej formy i piec ok. 25 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st.C. Po upieczeniu lekko przestudzić, a w międzyczasie przygotować polewę. Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić i dokładnie wymieszać ze śmietana. Polać brownie.
Smacznego!
wtorek, 07 lutego 2012
Kadhi z Pendżabu
Proste i smaczne danie, pod warunkiem - oczywiście- że sie lubi mąkę z ciecierzycy. A to przecież dość specyficzny składnik. Ja bardzo długo przekonywałam sie do niej. Kadhi z Pendżabu to kulki pakora zanurzone w gęstym, aromatycznym i średnio ostrym sosie jogurtowym z dodatkiem mąki z ciecierzycy. Wbrew pozorom, to szybkie i proste danie. Doskonałe z ryżem basmati.
Kadhi z Pendżabu Składniki:
Ciasto pakora:
Sos:
1 filiżanka = 250 ml
Wszystkie składniki pakora poza olejem zmiksować na gęstą masę, dodając ok. 1/2 filiżanki zimnej wody. Formować małe kulki. W głębokim garnku (lub naczyniu kadhai) rozgrzać olej i usmażyć kulki na złotobrązowo. Odsączyć na papierowym ręczniku, odstawić. Jogurt i mąkę z ciecierzycy zmiksować, dodać kurkumę, sól i 3 filiżanki wody. W głębokim garnku (lub naczyniu kadhai) rozgrzać niewielką ilość oleju, dodać kozieradkę i suszone chili, smażyć minutę. Dodać papkę jogurtową, doprowadzić do wrzenia i gotować, stale mieszając, ok. 15 minut na wolnym ogniu. Dodać słodką paprykę, usmażone kulki pakora i gotować jeszcze 5 minut na małym ogniu. Potrawę polać ghee. Podawać na gorąco z ryżem basmati.
Smacznego!
źródło:" Przewodnik kulinarny. Indie" wyd. Pascal
poniedziałek, 06 lutego 2012
Ziemniaczki czekoladowo -kawowe
Może nie smakowały tak pysznie, jak trufelki z prażonej mąki, ale też szybko poznikały ze stołu:) Przepis na nie znalazłam w książce I. Provkök "Siedem rodzajów ciast"i troszkę go zmodyfikowałam, dodając więcej kawy - w oryginalnym przepisie były tylko uwzględnione 2-3 łyżki. Nie powiem, masa była dość sucha, ale dało się z niej formować kulki. Szczerze mówiąc dałabym jeszcze trochę więcej masła... jak tylko zrealizuję swój pomysł to napiszę co mi wyszło:)
Ziemniaczki czekoladowo-kawowe Składniki:
do przybrania:
lub wiórki kokosowe Masło (lub margarynę) utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na gładką masę, dodać kakao, następnie płatki owsiane i kawę. Dokładnie rozetrzeć dłońmi. Następnie uformować niewielkie kuleczki i każdą obtoczyć w cukrze lub wiórkach kokosowych. Przechowywać w lodówce. Smacznego!
sobota, 04 lutego 2012
Trufelki z prażonej mąki
Przeróżne baby, placki, mój ulubiony "dziad" i sernik podolski, pyszne placuszki kożuszkowe i ciastka ze skwarków no i te trufelki, na które nigdy nie zwracałam uwagi. To tylko niektóre doskonałe propozycje z książki Jana Czernikowskiego "Ciasta, ciastka, ciasteczka. Wypiek domowy" wyd.WATRA z 1990r. Trufelki z prażonej mąki.... brzmi nieco dziwnie - ale zapewniam - smakują doskonałe! Powiedziałabym nawet, że smakują o wiele lepiej od czekoladowych. I najlepsze jest to, że być może nigdy bym ich nie zrobiła, gdyby nie Ala, która jakiś czas temu zaprezentowała je na swoim blogu.
Trufelki z prażonej mąki Składniki:
Zagotować mleko z cukrem i ostudzić. Mąkę uprażyć na patelni, mieszając drewnianą łyżką. Następnie przesiać ją przez sito. Masło utrzeć z żółtkiem, dodać mąkę, mleko z cukrem, kawę i spirytus. Wszystko połączyć. Z masy formować kulki (można masę nieco schłodzić). Każdą obtoczyć w gorzkim kakao, zmielonej kawie lub cukrze pudrze. Gotowe kulki można układać w małe papilotki. Uwagi J. Czernikowskiego: !. można zmniejszyć ilość cukru i dodać marmoladę 2.zamiast kawy lub oprócz niej dodać kakao (polecam i kawę i kakao!) 3.dodać siekane orzechy, migdały, itp.
Smacznego!
czwartek, 02 lutego 2012
Kotlety z ziemniaków wg s. Anastazji i kapusta kiszona duszona z cebulą
Czasem tak bywa, że człowiek zastanawia się co by tu taniego upichcić na obiad, bo... mnóstwo kasy idzie na studia, albo trzeba spłacić jakiś cholerny kredyt, a może pracodawca podziękował za usługi, albo...sami na pewno wiecie jak to jest. Czasem również bywa i tak, że ma się dosyć przeróżnych "wynalazków" i tęskni się za czymś prostym, przywołującym na myśl domową, maminą kuchnię. Jednym i drugim polecam proste kotleciki z ziemniaków. Trochę przypominają mi smażone kluski śląskie, ale są o wiele pulchniejsze, delikatniejsze, a przede wszystkim doskonale doprawione, no i ta cebulka zeszklona...poezja smaku. Lubię te kotleciki również lekko schłodzone (ale nie zimne!). Kiedyś znalazłam na nie przepis w książce "173 specjały s. Anastazji" wyd.WAM. Natomiast duszona kapusta kiszona z cebulą, to dla mnie nowość. No nie, taka zupełna, bo przecież jadłam z grochem, fasolą i pieczarkami ale taką z dodatkiem tylko i wyłącznie smażonej cebulki i podaną jako jarzynkę do obiadu, jadłam pierwszy raz. Pierwszy, ale nie ostatni, bo już niedługo podam ją jako dodatek do żeberek duszonych. Wam również polecam, a przepis ten znalazłam na blogu Edysi.
Kotlety z ziemniaków Składniki:
Ziemniaki obrać, ugotować w solonej wodzie, odcedzić i odparować dobrze. Przestudzone zmielić, a gdy całkiem ostygną, wbić do nich jajko, dodać 2 łyżki oliwy i cebulę pokrojoną w drobną kostkę i usmażoną na złoto na niewielkiej ilości oliwy ( w czasie smażenia doprawić ją szczyptą soli i szczyptą cukru), doprawić dobrze solą oraz świeżo zmielonym pieprzem. Wyrobić całość ręką - dobrze, ale szybko. Formować nieduże owalne kotleciki, obtaczać je w bułce tartej (choć nie jest to konieczne), smażyć na dobrze rozgrzanym oleju z obu stron. Podawać z sosem pomidorowym i/lub surówką albo z duszoną kapustą kiszoną. Smacznego!
Duszona kapusta kiszona Składniki:
Kapustę opłukać, pokroić i przełożyć do garnka. Podlać niewielką ilością zimnej wody, przykryć i zagotować. Zmniejszyć ogień i dusić od czasu do czasu mieszając, przez 30-40 minut (lub do chwili, gdy kapusta będzie miękka). Jeśli trzeba, dolewać wody. W połowie duszenia dodać cebule - pokrojone w drobną kostkę i zeszklone na oleju ( w czasie smażenia należy je doprawić szczyptą soli i cukru). Całość doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Smacznego!
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Faworki, niczym ciasto francuskie
Naprawdę! Smakują i wyglądają w przekroju jak ciasto francuskie. Bo i też bardzo podobnie sie je robi, składniki są nieco inne niż w tradycyjnym cieście francuskim, ale ...to wałkowanie w jedną stronę, składanie w kopertę, no dokładnie jak przy wyrobie ciasta francukiego! Te faworki są pyszne! Powiedziałabym nawet, że od dziś to moje ulubione faworki, choć nietypowe i strasznie czasochłonne. Ciasto robiłam wczoraj, a chłodziło sie do dzisiaj do godz. 10-tej. Oczywiście wystarczy 1-2 godziny, ale mi jakoś wczoraj odeszła ochota na smażenie:). Polecam Wam gorąco te bąblaste, francuskie faworki i na ciepło i na zimno. Przepis znalazłam na blogu Ali, bardzo dziękuję :-)
Faworki niczym ciasto francuskie Składniki:
oraz:
Mąkę przesiać, połączyć z agarem, solą i śmietaną. Wyrobić gładkie ciasto, a następnie zbijać je przez 5 minut wałkiem (na stolnicy) lub tłuczkiem do ziemniaków (w misce). Później rozwałkować je na grubość ok. 1/2 cm. Posmarować częścią rozpuszczonego masła i złożyć jak kopertę. Owinąć szczelnie folią spożywczą i włożyć do lodówki na 10 - 15 minut. Następnie rozwałkować, posmarować masłem, złożyć w kopertę, schłodzić, ponownie rozwałkować i postępować jak wcześniej, dopóki nie skończy sie masło. Następnie ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić 1 - 2 godziny. Po tym, czasie rozwałkować je na 3 - 3 mm, wykrawać paski, nacinać i przewijać jak tradycyjne faworki. Smażyć partiami na rozgrzanym tłuszczu, aż sie zezłocą z obu stron. Odsączać na papierowych ręcznikach i posypywać cukrem pudrem (można go wymieszać z cukrem wanilinowym). Smacznego!
Moje rady: 1. Śmietany należy dodać tyle, aby otrzymać ciasto gładkie, nie klejące sie do rąk o konsystencji zbliżonej do ciasta pierogowego 2. Masło powinno być jak najlepszej jakości 3. Po każdym posmarowaniu masłem i złożeniu w kopertę, należy ciasto wałkować tylko w jedną stronę - od siebie na zewnątrz. Wałka nie należy cofać po cieście, lecz zawsze unosić go w górę i ponownie wałkować od siebie. 4. Przed samym wycinaniem faworków można wałkować w każdą stronę 5. Aby przy wałkowaniu ciasto nie przywierało do stolnicy, należy lekko je podsypywać mąką. 6. Tłuszcz do smażenia powinien być bardzo gorący
sobota, 28 stycznia 2012
Cortezze z sosem serowo - orzechowym
Zamiast cortezze, może być - oczywiście - inny makaron. Ola użyła spaghetti, a ja myślę sobie, że doskonale pasowałyby tu wszystkie wstążki, jak chociażby linguine i taglatelle i z pewnością casarezze. Sos jest przepyszny, użyłam dość sporej ilości gałki muszkatołowej, duuuużo świeżo zmielonego czarnego pieprzu, nieco większej ilości śmietany i parmezanu (ale tylko dlatego, że zalegałyby mi w lodówce:)), a orzechy lekko podprażyłam. Nawet mojemu dziecku smakowało... zatem z czystym sumieniem polecam!
Cortezze z sosem serowo -orzechowym Składniki:
Ugotować makaron al dente i odcedzić. Następnie umieścić go w tym samym garnku. W międzyczasie w małym rondelku rozpuścić masło, dodać śmietankę i doprawić gałką muszkatołową i świeżo zmielonym pieprzem. Podgrzewać do wrzenia. Garnek z makaronem ustawić na małym ogniu, wlać sos i wsypać większość parmezanu - dokładnie wymieszać. Jeszcze przez moment podgrzewać, aż zgęstnieje. Następnie dodać podprażone i posiekane orzechy. Wymieszać i dosolić. Na talerzach posypywać resztą parmezanu.
Smacznego!
czwartek, 26 stycznia 2012
Jelenie różki
Jelenie różki to smażone kruche ciasteczka. Tak, tak... kruche. Moja Mama uznała, że smakują niczym te z maszynki (pamiętacie może jeszcze takie???). Jelenie różki są nie tylko bardzo smaczne, ale i wbrew pozorom bardzo łatwe w przygotowaniu. I mają jeszcze jedną dużą zaletę - nie chłoną tłuszczu - pomimo tego, że do ciasta nie dodaje się ani odrobiny spirytusu czy octu. Przepis na te szybkie w wykonaniu karnawałowe ciasteczka znalazłam w książce "Ciasta siostry Anieli" i moja jedyną modyfikacją w przepisie było dodanie większej ilości mąki. W oryginalnym przepisie było 350g, ja dodałam ok. 50 dag. Polecam!
Jelenie różki Składniki:
Margarynę posiekać z przesianą mąką, dodać jajka całe i żółtka, gęstą śmietanę i tyle mąki, aby uzyskać ciasto o konsystencji ciasta pierogowego. Zagniatać do czasu, aż ciasto będzie jednolite i lśniące. W szerokim garnku rozgrzać tłuszcz (dałam pół na pół smalec i olej). Z ciasta odrywać niewielkie kawałki, np. wielkości orzecha włoskiego, formować z każdego wałki, lekko je rozpłaszczać i nacinać na przemian po bokach. Smażyć z obu stron do zarumienienia i odsączyć na ręczniku papierowym. Następnie posypać cukrem pudrem. Smacznego!
niedziela, 22 stycznia 2012
Niby gołąbki
Niby gołąbki... tak się w moim rodzinnym domu mówiło na kotleciki z mięsa mielonego, poszatkowanej kapusty i ryżu lub kaszy manny (albo jednego i drugiego). Są pyszne, niesamowicie proste w wykonaniu, szybkie i... naprawdę smakują niczym tradycyjne gołąbki.
Niby gołąbki Składniki:
Kapustę siekamy drobno, solimy i wygniatamy dłonią. Odstawiamy na ok. 20 minut, następnie mocno odciskamy. Wrzucamy do dużej miski. Do kapusty dodajemy mięso, jajka i kaszę. Wyrabiamy i porządnie doprawiamy solą, świeżo zmielonym pieprzem i słodką papryką. Formujemy owalne kotleciki wielkości tradycyjnego gołąbka i każdy obsmażamy z obu stron na rozgrzanym oleju. Obsmażone gołąbki układamy w szerokim rondlu lub dużym garnku. Podlewamy gorącym bulionem lub osoloną wodą. dodajemy również cebulę** zeszkloną z czosnkiem na 2 łyżkach masła lub oliwy, doprawioną szczyptą soli i szczyptą cukru). Dusimy 25 -30 minut, następnie dodajemy przecier pomidorowy, doprawiamy słodką papryką szczyptą cukru i koncentratem pomidorowym, a jeśli trzeba solą i pieprzem. Mąkę mieszamy z niewielką ilością mąki i dodajemy do sosu, dokładnie mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jeszcze kilka minut na średnim ogniu. Smacznego!
*może być smakowa, polecam czosnkową i z chili **drobno posiekane
sobota, 21 stycznia 2012
Kudłacz
Kudłacz, to jedno z najprostszych i najtańszych ciast. A poza tym fajnie wygląda, zawsze sie udaje i jest bardzo smaczne. Jeśli macie małe dzieci, możecie "zwalić" na nie maczanie i obtaczanie ciasta w wiórkach...zobaczycie jaką będą miały radochę:)
Kudłacz Składniki:
Polewa:
W misce utrzeć margarynę z cukrem, dodać jajko, miód, mleko i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać na dużą prostokątną blaszkę (wysmarowaną i obsypaną bułką tartą), upiec w średnio nagrzanym piekarniku i po ostygnięciu pokroić w kostkę. Polewa: mleko margarynę i cukier rozgrzać w rondelku, dodać kakao i gotować 5 minut. Ostudzić. W zimnej polewie zanurzać kostki ciasta, a następnie obsypywać je wiórkami kokosowymi.
Smacznego!
czwartek, 19 stycznia 2012
Sałatka cebulowa z marchewką
Z marchewką i jajkiem i ... tyle! No i oczywiście majonez, sól, pieprz i koniecznie zalewa, dzięki której cebula nabiera innego smaku - słodko -kwaśnego. Polecam pod kieliszek wódki.
Sałatka cebulowa z marchewką Składniki:
Marchewkę obieramy, kroimy na dwie - 3 części i gotujemy do miękkości w wodzie z odrobiną przyprawy warzywnej. Studzimy i kroimy w drobną kostkę. Jajka gotujemy na twardo i również kroimy w kostkę. Cebule kroimy w bardzo drobną kostkę i gotujemy ją w zalewie ok. 8 minut (wszystkie składniki zalewy należy zagotować) - często mieszając. Następnie wyłączamy ogień i trzymamy cebulę na palniku (przykrytą) minimum 15 minut. Odcedzamy i dodajemy do jajek i marchewki. Dodajemy również majonez i doprawiamy solą i pieprzem. Schładzamy. Smacznego! źródło przepisu: blog Ozdabianie potraw
wtorek, 17 stycznia 2012
Kulki czekoladowe
Jestem totalnie zakręcona! I to nie dzisiaj, nie od jakiegoś czasu (bo akurat coś mnie trawi), ale odkąd pamiętam, czyli od zawsze. 4 szklanki mąki przesiać...a proszę bardzo - jedna szklanka, druga, trzecia... o cholera, ile już tego wsypałam??? Taaak, do faworków jeszcze spirytus, nie ma? Zatem równie dobry będzie ocet. Jedna butelka zamknięta, a niech stoi, jest i otwarta, a to, że ocet w niej jakiś ciemniejszy...eeee. No cóż okazało się, że dodałam zalewy do grzybów marynowanych. Nikt nie wyczuł, więc się nie przyznałam. I wieczny problem z jajkami - kurcze, ile już ich wbiłam? - na szczęście można policzyć skorupki:) A dzisiaj te najprostsze kuleczki, no o czym tu można zapomnieć i to jeszcze mając książkę przed nosem!? A jednak... zapomniałam o jednym żółtku. Ale kuleczki wyszły pyszne - zniknęły migiem! Być może to były proporcje na większe paczki herbatników, ja użyłam tych po 10 dag i myślę, że 2 żółtka na taką ilość ciastek wystarczą.
Kulki czekoladowe Składniki:
Utrzeć margarynę z cukrem, cukrem waniliowym, kakao i żółtkami. Dodać drobno pokruszone herbatniki* i alkohol. wymieszać. Formować małe kuleczki i obtaczać w wiórkach kokosowych. Włożyć do lodówki, żeby się schłodziły. Smacznego!
* najszybciej będzie wałkiem do ciasta. Wystarczy włożyć kilka ciastek do woreczka foliowego i mocno docisnąć je wałkiem
źródło: "Ciasta siostry Anieli" wyd. SALWATOR
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Kotleciki a la gołąbki
Różne wersje już robiłam tych popularnych kotlecików. Z ryżem, z dodatkiem usmażonej cebuli, w sosie pieczarkowym, z kaszą manną, z kapustą pekińską i białą... uwielbiam wszystkie! A ostatnio wypróbowałam przepis z książki Olgi Smile "Biesiada - przyjęcie w swojskim stylu".. Też były smaczne, jednak następnym razem dodam podsmażoną cebulkę do sosu. Oczywiście do samych kotlecików też idealnie by pasowała.
Kotleciki a la gołąbki Składniki:
Poszatkować drobno kapustę, posolić, wygnieść dokładnie w dłoniach i odstawić przynajmniej na kilka minut., aby puściła sok. W misce wymieszać mięso, odciśniętą kapustę, mąkę zioemniaczaną i jajka. Wyrobić dokładnie i doprawić. Formować małe kotleciki, obtaczać je w bułce tartej i usmażyć na rozgrzanym oleju. Usmażone kotleciki przełożyć do szerokiego rondla, podlać gorącym bulionem lub wodą, dodać 2 łyżki masła i dusić ok. 15 min. Na koniec dodać koncentrat (do smaku) i śmietanę. Doprawić cukrem i jeśli trzeba solą. Zagotować Podawać z kaszą lub innymi dodatkami. Smacznego! Moje rady: 1 Jak już pisałam we wstępie, do sosu warto dodać drobno posiekaną cebulę, zeszkloną na wymienionych 2 łyżkach masła, również do masy mięsnej będzie idealnym dodatkiem 2. Po 15 minutach gotowania można wyjąć kotleciki z garnka, dodać śmietanę z koncentratem i zagotować, a następnie dołożyć kotleciki (wtedy z łatwością wymieszacie składniki sosu).
sobota, 14 stycznia 2012
Kurczak w sosie słodko - kwaśnym
Nie jest to z pewnością przepis na oryginalny chiński słodko - kwaśny sos, ale zapewniam - ten też smakuje przepysznie! Przepis znalazłam na blogu Casi i lekko go zmodyfikowałam - mąkę ziemniaczaną zastąpiłam skrobią kukurydzianą, a ocet winny ryżowym. Polecam gorąco!
Kurczak w sosie słodko - kwaśnym Składniki:
Marchewkę kroimy w cienkie słupki, ananasy w małe kawałeczki, paprykę w paseczki a cebule w półplasterki. Pomarańczę dzielimy na cząstki i dokładnie obieramy z białych błonek. Rozgrzewamy łyżkę oliwy (użyłam czosnkowej). Dodajemy koncentrat i sok pomarańczowy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, aż płyn zredukuje nieco swoją objętość. Następnie dodajemy wszystkie warzywa i owoce oraz cukier, ocet i przyprawy. Gotujemy na małym ogniu ok. 15 - 20 minut (warzywa powinny być jędrne). W międzyczasie umytą i osuszoną pierś pokroić w niewielką kostkę. Posypać solą i pieprzem (można to też zrobić 2 godziny lub dzień wcześniej). Następnie mięso obsypujemy mąką pszenną i dokładnie mieszamy. Wrzucamy na patelnię z niewielką ilością dobrze rozgrzanego oleju i krótko podsmażamy. Dodajemy mięso do sosu. Mąkę ziemniaczaną (lub skrobię kukurydzianą) rozrabiamy z niewielką ilością zimnej wody i dodajemy do sosu, cały czas mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez chwilę, aż sos zgęstniej. Podajemy z ryżem ugotowanym na sypko. Smacznego!
środa, 11 stycznia 2012
Kasznik
Zapewne większość z Was jadła kiedyś ciasto o nazwie "Stefania" - na herbatnikach, z kakaową masą mleczno - grysikową, oblane polewą czekoladową. Dzisiaj proponuję inną wersję tego przysmaku - zamiast kremowej masy kakaowej, waniliowa, a zamiast polewy - galaretka i owoce.Tak, wiem... to propozycja iście letnia, ale co tam. W zimie też smakuje pysznie!
Kasznik Składniki:
Do garnka o grubym dnie wlać mleko, dodać cukier, ekstrakt (aromat lub cukier) waniliowy i masło. Zagotować (masło powinno się rozpuścić), następnie - ciągle mieszając - wsypywać kaszę manną. Gotować, aż masa zgęstnieje. Prostokątną dużą blaszkę wyłożyć folią aluminiową, a następnie herbatnikami. Na warstwę herbatników wylać gorącą masę grysikową. Rozsmarować równo i szybko wyłożyć drugą warstwę herbatników, lekko dociskając. Odstawić do ostygnięcia. Na zimnym cieście ułożyć cząstki obranych mandarynek i połówki winogron (oczyszczonych z pestek). Całość zalać tężejącą galaretką . Blaszkę nakryć folią aluminiową. Odstawić do lodówki, aby galaretka stężała. Ciasto to najlepiej smakuje kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki.
Smacznego!
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Faworki na piwie i kilka dobrych rad, jak zrobić faworki doskonałe
Jeśli macie ochotę na niesamowicie kruche i bąblaste faworki, wypróbujcie ten przepis. Nawet nie musicie go spisywać. Jest tak krótki i prosty, że wystarczy go ze dwa razy przeczytać. Ale pamiętajcie również, że dobry przepis to połowa sukcesu, a więc nie zapomnijcie o tym, że: - mąkę do ciasta należy przesiać i nie dodawać jej zbyt dużo; ciasto faworkowe powinno mieć konsystencję ciasta pierogowego -nie należy również ciasta zbyt mocno podsypywać -wybijanie wałkiem jest konieczne, możecie zrobić to również tłuczkiem do ziemniaków (min. 5-10 minut) -ciasto musi "odpocząć" -ciasto należy rozwałkować najcieniej jak sie tylko da -faworki wrzucamy na gorący smalec (lub plantę) i pilnujemy, aby się nie spaliły (wystarczy kilka sekund i po faworkach)-) - po usmażeniu koniecznie trzeba osączyć faworki na papierowych ręcznikach Polecam Wam gorąco te faworki! A przepis na nie znalazłam na blogu Kuchnia Alicji. Dzięki Ala:-)
Faworki na piwie Składniki:
Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto (ok 10 minut), następnie wybijać je na stolnicy wałkiem albo w misce tłuczkiem do ziemniaków (też z 10 minut). Następnie owinąć je szczelnie folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę. Po tym czasie odrywać po kawałku ciasta, cienko rozwałkować i wykrawać paski (np. 8x3 cm), pośrodku każdego zrobić nacięcie nożem i formować faworki. Smażyć partiami, osączyć i posypać obficie cukrem pudrem. Smacznego!
niedziela, 08 stycznia 2012
Sałatka z zupek chińskich II
Jedna z wersji dość popularnej sałatki z makaronu i przypraw z zupek chińskich. Kiedyś robiłam ją w kilku wersjach - z samymi warzywami, z paluszkami krabowymi i z kurczakiem. Wersja męsna, przypadła mi najbardziej do gustu, ale inne też są pyszne! Oczywiście można zrezygnować z przypraw z zupek i użyć jedynie soli i pieprzu, a jeśli nie chce się Wam czekać, aż makaron zmięknie zalejcie go odrobiną wody, a gdy napęczniej dodajcie pozostałe składniki.
Sałatka z zupek chińskich II Składniki:
Makaron rozkruszyć do dużej miski, dodać pozostałe składniki i przyprawić solą, pieprzem i przyprawami z zupek. Wymieszać Odstawić do lodówki, aby makaron napęczniał. Smacznego!
piątek, 06 stycznia 2012
Harataniec
Witam Was serdecznie po przerwie! Dziękuję za życzenia i e-maile, dziękuję za komentarze i Wasze opinie. Dziękuję Wam za to, że tu zaglądacie. A dzisiaj dzielę się z Wami przepisem - na pyszne, apetyczne i tanie ciasto - pochodzącym z książki "103 ciasta siostry Anastazji" wyd.WAM. Polecam gorąco... i książkę i ciasto:)
Harataniec Ciasto: Składniki:
Mąkę z margaryną posiekać nożem. Dodać cukier, proszek, żółtka i zarobić szybko ciasto. Następnie podzielić je na 3 części. Do dwóch dodać kakao. Każda część ciasta owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce lub włożyć do zamrażarki. Masa serowa Składniki:
Margarynę utrzeć z cukrem, dodawać po żółtku, ciągle ucierając. Dodać resztę składników i zmiksować całość dokładnie. Piana Składniki:
oraz dodatkowo:
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier i kisiel - zmiksować na najniższych obrotach. Prostokątną dużą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Spód wyłożyć jasnym ciastem. na to rozsmarować powidła, następnie zetrzeć ciasto ciemne, nałożyć masę serową, a na nią pianę. Na wierzch zetrzeć druga część ciasta ciemnego. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C. Smacznego!
Moje uwagi: 1. Margaryna do ciasta powinna być wyjęta z lodówki bezpośrednio przed dodaniem. Najlepiej pokroić ją w kostkę. Kto chce może zastąpić ją masłem. 2. Ciasto jasne można przed schłodzeniem nałożyć do blaszki. Następnie przykryte folią spożywczą wstawić do lodówki. W międzyczasie można schłodzić ciasto ciemne w zamrażarce, aby lepiej się ścierało 3. W oryginalnym przepisie piana była przygotowywana z 4 białek, 2 łyżek cukru i 1/2 kisielu - moja dobra rada - zróbcie z tych proporcji, które ja Wam podałam...nic się nie zmarnuje, a ciasto będzie wyższe 4. Aby ciasto było naprawdę pyszne i kruche, trzeba pamiętać, aby jak najdłużej siekać je nożem, a później jak najszybciej zagnieść - najlepiej opuszkami palców. 5. Ciasto jest przepyszne, nie za słodkie, a nawet lekko kwaskowate, kruche jest idealne, a masa serowa sprawia, że jest wilgotne
czwartek, 22 grudnia 2011
Wesołych Świąt!
Wszystkim Czytelnikom Pysznego jedzonka życzę radosnych, rodzinnych i pełnych smakołyków oraz prezentów Świąt Bożego Narodzenia.
Kochani, na razie robię sobie przerwę w blogowaniu, może tygodniową może dwutygodniową. Zamierzam ten czas wykorzystać wreszcie dla siebie no i przede wszystkim dla swojego dziecka. Na razie koniec z garami, zdjęciami i tak dalej. Postaram, się wrócić z czymś wyjątkowym. Pozdrawiam Was serdecznie Ania.
środa, 21 grudnia 2011
Schneeflöckchen
Niemieckie ciasteczka, niesamowicie kruche, rozpływające sie w ustach i pyszne!
Niemieckie, kruche ciasteczka Składniki:
Zmiksować margarynę z cukrem pudrem i wanilinowym. Dodać przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz migdały. Ciasto można wstawić na godzinę do lodówki, wtedy nieco stwardnieje. Piekarnik nastawić na 175 st.C (termoobieg na 150 st.C). Z ciasta uformować kulki wielkości sporego orzecha laskowego i każdą lekko przygnieść widelcem. Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ok. 20 minut. Studzić na kratce, a zimne oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!
sobota, 17 grudnia 2011
Sezam
Sezam to nic innego jak ciasto z... sezamem. Ale nie tylko.... Ciasto to składa się z trzech warstw ciasta kruchego zapieczonego albo z masą miodowo - sezamową, miodowo - orzechową lub z powidłami i pianą kokosową. Całość przełożona jest kremem maślano - kokosowo -budyniową. "Sezam" jest naprawdę przepyszny i wspaniale wygląda! Nie powstydziłabym się go nawet na stole świątecznym. Niestety jest również ciastem bardzo pracochłonnym, ale zapewniam efekt końcowy wart jest poniesionego trudu. Przepis pochodzi z jednej z książek s. Anastazji.
Sezam ciasto kruche I Składniki:
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i posiekać nożem z zimną margaryną i smalcem. Dodać żółtka roztrzepane z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i śmietanę. zagnieść szybko ciasto, podzielić na dwie części i wyłożyć nim blaszki (wcześniej wyłożone papierem do pieczenia). Masa sezamowa Składniki:
Wszystkie składniki wymieszać w garnku o grubym dnie, zagotować, lekko przestudzić i wyłożyć na wierzch jednego ciasta kruchego. Upiec placek. Masa kokosowa Składniki:
oraz dodatkowo:
Biała ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. dodać cukier i zmiksować na najniższych obrotach. Następnie łyżką drewnianą wmieszać wiórki kokosowe. Drugą część ciasta kruchego posmarować powidłami i nałożyć masę kokosową. Upiec. Ciasto kruche II Składniki:
Z podanych składników zarobić kruche ciasto i wyłożyć nim blaszkę (również wyłożoną papierem do pieczenia). Masa orzechowa Składniki:
Wszystkie składniki umieścić w garnku o grubym dnie i mieszając podgrzać. Wyłożyć na kruche ciasto II. Masa budyniowa Składniki:
Z mąki, budyniu, mleka i cukru ugotować budyń. Masło utrzeć. Do puszystego dodawać porcjami zimny budyń, a na koniec wiórki kokosowe. Przełożenie ciasta: Ciasto orzechowe - połowa masy - ciasto z sezamem - pozostała masa - ciasto z wiórkami kokosowymi. Wierzch ciasta można udekorować (np. tworząc kratkę) polewą czekoladową. Smacznego! Moje uwagi: 1.Ciasto kruche należy zagnieść bardzo szybko. Warto je również przed upieczeniem schłodzić 2.Zarówno pierwsze jak i drugie kruche ciasto, po upieczeniu jest miękkie, co niestety utrudnia znacznie przeniesienie go w całości z blaszki na deseczkę. Należy je dobrze schłodzić i razem z papierem przenieść, Doskonale sprawdzą sie tutaj blaszki z odpinanymi bokami 3.Zamiast kokosowego budyniu, można użyć śmietankowego lub waniliowego
czwartek, 15 grudnia 2011
Zupa dyniowa III
Przepyszna! A nawet , powiedziałabym, że to była najlepsza zupa dyniowa, jaką do tej pory miałam przyjemność spróbować. Słodkawa, lekko imbirowa, nie za gęsta i nie za rzadka - tak w sam raz...idealna!
Zupa dyniowa III Składniki:
Cebule i czosnek pokroić w kostkę i usmażyć na odrobinie masła. W czasie smażenia doprawić szczyptą soli. Następnie dodać obraną i pokrojoną w spore kawałki dynię oraz marchewkę pokrojoną w małe kawałki. Wszystko zalać bulionem i gotować, aż warzywa będą miękkie. Przestudzić i zmiksować na gładki krem, a następnie doprawić imbirem, pieprzem i jeśli trzeba solą. Podgrzać i podawać z grzankami udekorowaną kleksem śmietany. Smacznego!
sobota, 10 grudnia 2011
Ziemniaczki na czerwono
To prosta i przepyszna indyjska przekąska. Trochę ostra, a przede wszystkim słodko - kwaśna z mocno wyczuwalną nutą czosnku. Moje dziecko zjadło 2 porcje, a o godz. 18 - tej zawołało: Musiu mniaczki! Nio jasne! Na noc już nic nie smażę, ale jutro chyba będzie powtórka:)) źródło: "Przewodnik kulinarny. Indie" Anita Agnihotri wyd.Pascal
Ziemniaczki na czerwono Składniki:
oraz
Sos:
Ziemniaki pokroić w plastry, obtoczyć w glutaminianie lub soli wymieszanej z papryką i zmiażdżonym czosnkiem. Włożyć do mąki i delikatnie wymieszać, smażyć w głębokim oleju na złoty kolor. Przyrządzić sos: na rozgrzanym oleju podsmażyć czosnek, dodać sos sojowy, ocet, ketchup, sos chili, wymieszać. Dodać sól i cukier, włożyć usmażone ziemniaki. Całość wymieszać, aby ziemniaki pokryły się sosem. Gotować 3 minuty. Podawać polane olejem z czosnkiem***,
Smacznego!
* glutaminian sodu, można kupić w Kuchniach świata, ale ja zrezygnowałam z niego. Zamiast niego można dać odrobine więcej soli lub zastąpić przyprawą warzywną ** użyłam octu ryżowego ***dzieciom proponuję wersję bez oleju z czosnkiem |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam
Linki do blogów kulinarnych
MÓJ DRUGI BLOG
Spis treści
Szablon zaprojektowała
Ulubione strony z przepisami
Tagi
|