|
sprawdzone przepisy kulinarne
sobota, 28 stycznia 2012
Cortezze z sosem serowo - orzechowym
Zamiast cortezze, może być - oczywiście - inny makaron. Ola użyła spaghetti, a ja myślę sobie, że doskonale pasowałyby tu wszystkie wstążki, jak chociażby linguine i taglatelle i z pewnością casarezze. Sos jest przepyszny, użyłam dość sporej ilości gałki muszkatołowej, duuuużo świeżo zmielonego czarnego pieprzu, nieco większej ilości śmietany i parmezanu (ale tylko dlatego, że zalegałyby mi w lodówce:)), a orzechy lekko podprażyłam. Nawet mojemu dziecku smakowało... zatem z czystym sumieniem polecam!
Cortezze z sosem serowo -orzechowym Składniki:
Ugotować makaron al dente i odcedzić. Następnie umieścić go w tym samym garnku. W międzyczasie w małym rondelku rozpuścić masło, dodać śmietankę i doprawić gałką muszkatołową i świeżo zmielonym pieprzem. Podgrzewać do wrzenia. Garnek z makaronem ustawić na małym ogniu, wlać sos i wsypać większość parmezanu - dokładnie wymieszać. Jeszcze przez moment podgrzewać, aż zgęstnieje. Następnie dodać podprażone i posiekane orzechy. Wymieszać i dosolić. Na talerzach posypywać resztą parmezanu.
Smacznego!
czwartek, 26 stycznia 2012
Jelenie różki
Jelenie różki to smażone kruche ciasteczka. Tak, tak... kruche. Moja Mama uznała, że smakują niczym te z maszynki (pamiętacie może jeszcze takie???). Jelenie różki są nie tylko bardzo smaczne, ale i wbrew pozorom bardzo łatwe w przygotowaniu. I mają jeszcze jedną dużą zaletę - nie chłoną tłuszczu - pomimo tego, że do ciasta nie dodaje się ani odrobiny spirytusu czy octu. Przepis na te szybkie w wykonaniu karnawałowe ciasteczka znalazłam w książce "Ciasta siostry Anieli" i moja jedyną modyfikacją w przepisie było dodanie większej ilości mąki. W oryginalnym przepisie było 350g, ja dodałam ok. 50 dag. Polecam!
Jelenie różki Składniki:
Margarynę posiekać z przesianą mąką, dodać jajka całe i żółtka, gęstą śmietanę i tyle mąki, aby uzyskać ciasto o konsystencji ciasta pierogowego. Zagniatać do czasu, aż ciasto będzie jednolite i lśniące. W szerokim garnku rozgrzać tłuszcz (dałam pół na pół smalec i olej). Z ciasta odrywać niewielkie kawałki, np. wielkości orzecha włoskiego, formować z każdego wałki, lekko je rozpłaszczać i nacinać na przemian po bokach. Smażyć z obu stron do zarumienienia i odsączyć na ręczniku papierowym. Następnie posypać cukrem pudrem. Smacznego!
niedziela, 22 stycznia 2012
Niby gołąbki
Niby gołąbki... tak się w moim rodzinnym domu mówiło na kotleciki z mięsa mielonego, poszatkowanej kapusty i ryżu lub kaszy manny (albo jednego i drugiego). Są pyszne, niesamowicie proste w wykonaniu, szybkie i... naprawdę smakują niczym tradycyjne gołąbki.
Niby gołąbki Składniki:
Kapustę siekamy drobno, solimy i wygniatamy dłonią. Odstawiamy na ok. 20 minut, następnie mocno odciskamy. Wrzucamy do dużej miski. Do kapusty dodajemy mięso, jajka i kaszę. Wyrabiamy i porządnie doprawiamy solą, świeżo zmielonym pieprzem i słodką papryką. Formujemy owalne kotleciki wielkości tradycyjnego gołąbka i każdy obsmażamy z obu stron na rozgrzanym oleju. Obsmażone gołąbki układamy w szerokim rondlu lub dużym garnku. Podlewamy gorącym bulionem lub osoloną wodą. dodajemy również cebulę** zeszkloną z czosnkiem na 2 łyżkach masła lub oliwy, doprawioną szczyptą soli i szczyptą cukru). Dusimy 25 -30 minut, następnie dodajemy przecier pomidorowy, doprawiamy słodką papryką szczyptą cukru i koncentratem pomidorowym, a jeśli trzeba solą i pieprzem. Mąkę mieszamy z niewielką ilością mąki i dodajemy do sosu, dokładnie mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jeszcze kilka minut na średnim ogniu. Smacznego!
*może być smakowa, polecam czosnkową i z chili **drobno posiekane
sobota, 21 stycznia 2012
Kudłacz
Kudłacz, to jedno z najprostszych i najtańszych ciast. A poza tym fajnie wygląda, zawsze sie udaje i jest bardzo smaczne. Jeśli macie małe dzieci, możecie "zwalić" na nie maczanie i obtaczanie ciasta w wiórkach...zobaczycie jaką będą miały radochę:)
Kudłacz Składniki:
Polewa:
W misce utrzeć margarynę z cukrem, dodać jajko, miód, mleko i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać na dużą prostokątną blaszkę (wysmarowaną i obsypaną bułką tartą), upiec w średnio nagrzanym piekarniku i po ostygnięciu pokroić w kostkę. Polewa: mleko margarynę i cukier rozgrzać w rondelku, dodać kakao i gotować 5 minut. Ostudzić. W zimnej polewie zanurzać kostki ciasta, a następnie obsypywać je wiórkami kokosowymi.
Smacznego!
czwartek, 19 stycznia 2012
Sałatka cebulowa z marchewką
Z marchewką i jajkiem i ... tyle! No i oczywiście majonez, sól, pieprz i koniecznie zalewa, dzięki której cebula nabiera innego smaku - słodko -kwaśnego. Polecam pod kieliszek wódki.
Sałatka cebulowa z marchewką Składniki:
Marchewkę obieramy, kroimy na dwie - 3 części i gotujemy do miękkości w wodzie z odrobiną przyprawy warzywnej. Studzimy i kroimy w drobną kostkę. Jajka gotujemy na twardo i również kroimy w kostkę. Cebule kroimy w bardzo drobną kostkę i gotujemy ją w zalewie ok. 8 minut (wszystkie składniki zalewy należy zagotować) - często mieszając. Następnie wyłączamy ogień i trzymamy cebulę na palniku (przykrytą) minimum 15 minut. Odcedzamy i dodajemy do jajek i marchewki. Dodajemy również majonez i doprawiamy solą i pieprzem. Schładzamy. Smacznego! źródło przepisu: blog Ozdabianie potraw
wtorek, 17 stycznia 2012
Kulki czekoladowe
Jestem totalnie zakręcona! I to nie dzisiaj, nie od jakiegoś czasu (bo akurat coś mnie trawi), ale odkąd pamiętam, czyli od zawsze. 4 szklanki mąki przesiać...a proszę bardzo - jedna szklanka, druga, trzecia... o cholera, ile już tego wsypałam??? Taaak, do faworków jeszcze spirytus, nie ma? Zatem równie dobry będzie ocet. Jedna butelka zamknięta, a niech stoi, jest i otwarta, a to, że ocet w niej jakiś ciemniejszy...eeee. No cóż okazało się, że dodałam zalewy do grzybów marynowanych. Nikt nie wyczuł, więc się nie przyznałam. I wieczny problem z jajkami - kurcze, ile już ich wbiłam? - na szczęście można policzyć skorupki:) A dzisiaj te najprostsze kuleczki, no o czym tu można zapomnieć i to jeszcze mając książkę przed nosem!? A jednak... zapomniałam o jednym żółtku. Ale kuleczki wyszły pyszne - zniknęły migiem! Być może to były proporcje na większe paczki herbatników, ja użyłam tych po 10 dag i myślę, że 2 żółtka na taką ilość ciastek wystarczą.
Kulki czekoladowe Składniki:
Utrzeć margarynę z cukrem, cukrem waniliowym, kakao i żółtkami. Dodać drobno pokruszone herbatniki* i alkohol. wymieszać. Formować małe kuleczki i obtaczać w wiórkach kokosowych. Włożyć do lodówki, żeby się schłodziły. Smacznego!
* najszybciej będzie wałkiem do ciasta. Wystarczy włożyć kilka ciastek do woreczka foliowego i mocno docisnąć je wałkiem
źródło: "Ciasta siostry Anieli" wyd. SALWATOR
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Kotleciki a la gołąbki
Różne wersje już robiłam tych popularnych kotlecików. Z ryżem, z dodatkiem usmażonej cebuli, w sosie pieczarkowym, z kaszą manną, z kapustą pekińską i białą... uwielbiam wszystkie! A ostatnio wypróbowałam przepis z książki Olgi Smile "Biesiada - przyjęcie w swojskim stylu".. Też były smaczne, jednak następnym razem dodam podsmażoną cebulkę do sosu. Oczywiście do samych kotlecików też idealnie by pasowała.
Kotleciki a la gołąbki Składniki:
Poszatkować drobno kapustę, posolić, wygnieść dokładnie w dłoniach i odstawić przynajmniej na kilka minut., aby puściła sok. W misce wymieszać mięso, odciśniętą kapustę, mąkę zioemniaczaną i jajka. Wyrobić dokładnie i doprawić. Formować małe kotleciki, obtaczać je w bułce tartej i usmażyć na rozgrzanym oleju. Usmażone kotleciki przełożyć do szerokiego rondla, podlać gorącym bulionem lub wodą, dodać 2 łyżki masła i dusić ok. 15 min. Na koniec dodać koncentrat (do smaku) i śmietanę. Doprawić cukrem i jeśli trzeba solą. Zagotować Podawać z kaszą lub innymi dodatkami. Smacznego! Moje rady: 1 Jak już pisałam we wstępie, do sosu warto dodać drobno posiekaną cebulę, zeszkloną na wymienionych 2 łyżkach masła, również do masy mięsnej będzie idealnym dodatkiem 2. Po 15 minutach gotowania można wyjąć kotleciki z garnka, dodać śmietanę z koncentratem i zagotować, a następnie dołożyć kotleciki (wtedy z łatwością wymieszacie składniki sosu).
sobota, 14 stycznia 2012
Kurczak w sosie słodko - kwaśnym
Nie jest to z pewnością przepis na oryginalny chiński słodko - kwaśny sos, ale zapewniam - ten też smakuje przepysznie! Przepis znalazłam na blogu Casi i lekko go zmodyfikowałam - mąkę ziemniaczaną zastąpiłam skrobią kukurydzianą, a ocet winny ryżowym. Polecam gorąco!
Kurczak w sosie słodko - kwaśnym Składniki:
Marchewkę kroimy w cienkie słupki, ananasy w małe kawałeczki, paprykę w paseczki a cebule w półplasterki. Pomarańczę dzielimy na cząstki i dokładnie obieramy z białych błonek. Rozgrzewamy łyżkę oliwy (użyłam czosnkowej). Dodajemy koncentrat i sok pomarańczowy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, aż płyn zredukuje nieco swoją objętość. Następnie dodajemy wszystkie warzywa i owoce oraz cukier, ocet i przyprawy. Gotujemy na małym ogniu ok. 15 - 20 minut (warzywa powinny być jędrne). W międzyczasie umytą i osuszoną pierś pokroić w niewielką kostkę. Posypać solą i pieprzem (można to też zrobić 2 godziny lub dzień wcześniej). Następnie mięso obsypujemy mąką pszenną i dokładnie mieszamy. Wrzucamy na patelnię z niewielką ilością dobrze rozgrzanego oleju i krótko podsmażamy. Dodajemy mięso do sosu. Mąkę ziemniaczaną (lub skrobię kukurydzianą) rozrabiamy z niewielką ilością zimnej wody i dodajemy do sosu, cały czas mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez chwilę, aż sos zgęstniej. Podajemy z ryżem ugotowanym na sypko. Smacznego!
środa, 11 stycznia 2012
Kasznik
Zapewne większość z Was jadła kiedyś ciasto o nazwie "Stefania" - na herbatnikach, z kakaową masą mleczno - grysikową, oblane polewą czekoladową. Dzisiaj proponuję inną wersję tego przysmaku - zamiast kremowej masy kakaowej, waniliowa, a zamiast polewy - galaretka i owoce.Tak, wiem... to propozycja iście letnia, ale co tam. W zimie też smakuje pysznie!
Kasznik Składniki:
Do garnka o grubym dnie wlać mleko, dodać cukier, ekstrakt (aromat lub cukier) waniliowy i masło. Zagotować (masło powinno się rozpuścić), następnie - ciągle mieszając - wsypywać kaszę manną. Gotować, aż masa zgęstnieje. Prostokątną dużą blaszkę wyłożyć folią aluminiową, a następnie herbatnikami. Na warstwę herbatników wylać gorącą masę grysikową. Rozsmarować równo i szybko wyłożyć drugą warstwę herbatników, lekko dociskając. Odstawić do ostygnięcia. Na zimnym cieście ułożyć cząstki obranych mandarynek i połówki winogron (oczyszczonych z pestek). Całość zalać tężejącą galaretką . Blaszkę nakryć folią aluminiową. Odstawić do lodówki, aby galaretka stężała. Ciasto to najlepiej smakuje kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki.
Smacznego!
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Faworki na piwie i kilka dobrych rad, jak zrobić faworki doskonałe
Jeśli macie ochotę na niesamowicie kruche i bąblaste faworki, wypróbujcie ten przepis. Nawet nie musicie go spisywać. Jest tak krótki i prosty, że wystarczy go ze dwa razy przeczytać. Ale pamiętajcie również, że dobry przepis to połowa sukcesu, a więc nie zapomnijcie o tym, że: - mąkę do ciasta należy przesiać i nie dodawać jej zbyt dużo; ciasto faworkowe powinno mieć konsystencję ciasta pierogowego -nie należy również ciasta zbyt mocno podsypywać -wybijanie wałkiem jest konieczne, możecie zrobić to również tłuczkiem do ziemniaków (min. 5-10 minut) -ciasto musi "odpocząć" -ciasto należy rozwałkować najcieniej jak sie tylko da -faworki wrzucamy na gorący smalec (lub plantę) i pilnujemy, aby się nie spaliły (wystarczy kilka sekund i po faworkach)-) - po usmażeniu koniecznie trzeba osączyć faworki na papierowych ręcznikach Polecam Wam gorąco te faworki! A przepis na nie znalazłam na blogu Kuchnia Alicji. Dzięki Ala:-)
Faworki na piwie Składniki:
Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto (ok 10 minut), następnie wybijać je na stolnicy wałkiem albo w misce tłuczkiem do ziemniaków (też z 10 minut). Następnie owinąć je szczelnie folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę. Po tym czasie odrywać po kawałku ciasta, cienko rozwałkować i wykrawać paski (np. 8x3 cm), pośrodku każdego zrobić nacięcie nożem i formować faworki. Smażyć partiami, osączyć i posypać obficie cukrem pudrem. Smacznego!
niedziela, 08 stycznia 2012
Sałatka z zupek chińskich II
Jedna z wersji dość popularnej sałatki z makaronu i przypraw z zupek chińskich. Kiedyś robiłam ją w kilku wersjach - z samymi warzywami, z paluszkami krabowymi i z kurczakiem. Wersja męsna, przypadła mi najbardziej do gustu, ale inne też są pyszne! Oczywiście można zrezygnować z przypraw z zupek i użyć jedynie soli i pieprzu, a jeśli nie chce się Wam czekać, aż makaron zmięknie zalejcie go odrobiną wody, a gdy napęczniej dodajcie pozostałe składniki.
Sałatka z zupek chińskich II Składniki:
Makaron rozkruszyć do dużej miski, dodać pozostałe składniki i przyprawić solą, pieprzem i przyprawami z zupek. Wymieszać Odstawić do lodówki, aby makaron napęczniał. Smacznego!
piątek, 06 stycznia 2012
Harataniec
Witam Was serdecznie po przerwie! Dziękuję za życzenia i e-maile, dziękuję za komentarze i Wasze opinie. Dziękuję Wam za to, że tu zaglądacie. A dzisiaj dzielę się z Wami przepisem - na pyszne, apetyczne i tanie ciasto - pochodzącym z książki "103 ciasta siostry Anastazji" wyd.WAM. Polecam gorąco... i książkę i ciasto:)
Harataniec Ciasto: Składniki:
Mąkę z margaryną posiekać nożem. Dodać cukier, proszek, żółtka i zarobić szybko ciasto. Następnie podzielić je na 3 części. Do dwóch dodać kakao. Każda część ciasta owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce lub włożyć do zamrażarki. Masa serowa Składniki:
Margarynę utrzeć z cukrem, dodawać po żółtku, ciągle ucierając. Dodać resztę składników i zmiksować całość dokładnie. Piana Składniki:
oraz dodatkowo:
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier i kisiel - zmiksować na najniższych obrotach. Prostokątną dużą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Spód wyłożyć jasnym ciastem. na to rozsmarować powidła, następnie zetrzeć ciasto ciemne, nałożyć masę serową, a na nią pianę. Na wierzch zetrzeć druga część ciasta ciemnego. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C. Smacznego!
Moje uwagi: 1. Margaryna do ciasta powinna być wyjęta z lodówki bezpośrednio przed dodaniem. Najlepiej pokroić ją w kostkę. Kto chce może zastąpić ją masłem. 2. Ciasto jasne można przed schłodzeniem nałożyć do blaszki. Następnie przykryte folią spożywczą wstawić do lodówki. W międzyczasie można schłodzić ciasto ciemne w zamrażarce, aby lepiej się ścierało 3. W oryginalnym przepisie piana była przygotowywana z 4 białek, 2 łyżek cukru i 1/2 kisielu - moja dobra rada - zróbcie z tych proporcji, które ja Wam podałam...nic się nie zmarnuje, a ciasto będzie wyższe 4. Aby ciasto było naprawdę pyszne i kruche, trzeba pamiętać, aby jak najdłużej siekać je nożem, a później jak najszybciej zagnieść - najlepiej opuszkami palców. 5. Ciasto jest przepyszne, nie za słodkie, a nawet lekko kwaskowate, kruche jest idealne, a masa serowa sprawia, że jest wilgotne
czwartek, 22 grudnia 2011
Wesołych Świąt!
Wszystkim Czytelnikom Pysznego jedzonka życzę radosnych, rodzinnych i pełnych smakołyków oraz prezentów Świąt Bożego Narodzenia.
Kochani, na razie robię sobie przerwę w blogowaniu, może tygodniową może dwutygodniową. Zamierzam ten czas wykorzystać wreszcie dla siebie no i przede wszystkim dla swojego dziecka. Na razie koniec z garami, zdjęciami i tak dalej. Postaram, się wrócić z czymś wyjątkowym. Pozdrawiam Was serdecznie Ania.
środa, 21 grudnia 2011
Schneeflöckchen
Niemieckie ciasteczka, niesamowicie kruche, rozpływające sie w ustach i pyszne!
Niemieckie, kruche ciasteczka Składniki:
Zmiksować margarynę z cukrem pudrem i wanilinowym. Dodać przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz migdały. Ciasto można wstawić na godzinę do lodówki, wtedy nieco stwardnieje. Piekarnik nastawić na 175 st.C (termoobieg na 150 st.C). Z ciasta uformować kulki wielkości sporego orzecha laskowego i każdą lekko przygnieść widelcem. Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ok. 20 minut. Studzić na kratce, a zimne oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!
sobota, 17 grudnia 2011
Sezam
Sezam to nic innego jak ciasto z... sezamem. Ale nie tylko.... Ciasto to składa się z trzech warstw ciasta kruchego zapieczonego albo z masą miodowo - sezamową, miodowo - orzechową lub z powidłami i pianą kokosową. Całość przełożona jest kremem maślano - kokosowo -budyniową. "Sezam" jest naprawdę przepyszny i wspaniale wygląda! Nie powstydziłabym się go nawet na stole świątecznym. Niestety jest również ciastem bardzo pracochłonnym, ale zapewniam efekt końcowy wart jest poniesionego trudu. Przepis pochodzi z jednej z książek s. Anastazji.
Sezam ciasto kruche I Składniki:
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i posiekać nożem z zimną margaryną i smalcem. Dodać żółtka roztrzepane z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i śmietanę. zagnieść szybko ciasto, podzielić na dwie części i wyłożyć nim blaszki (wcześniej wyłożone papierem do pieczenia). Masa sezamowa Składniki:
Wszystkie składniki wymieszać w garnku o grubym dnie, zagotować, lekko przestudzić i wyłożyć na wierzch jednego ciasta kruchego. Upiec placek. Masa kokosowa Składniki:
oraz dodatkowo:
Biała ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. dodać cukier i zmiksować na najniższych obrotach. Następnie łyżką drewnianą wmieszać wiórki kokosowe. Drugą część ciasta kruchego posmarować powidłami i nałożyć masę kokosową. Upiec. Ciasto kruche II Składniki:
Z podanych składników zarobić kruche ciasto i wyłożyć nim blaszkę (również wyłożoną papierem do pieczenia). Masa orzechowa Składniki:
Wszystkie składniki umieścić w garnku o grubym dnie i mieszając podgrzać. Wyłożyć na kruche ciasto II. Masa budyniowa Składniki:
Z mąki, budyniu, mleka i cukru ugotować budyń. Masło utrzeć. Do puszystego dodawać porcjami zimny budyń, a na koniec wiórki kokosowe. Przełożenie ciasta: Ciasto orzechowe - połowa masy - ciasto z sezamem - pozostała masa - ciasto z wiórkami kokosowymi. Wierzch ciasta można udekorować (np. tworząc kratkę) polewą czekoladową. Smacznego! Moje uwagi: 1.Ciasto kruche należy zagnieść bardzo szybko. Warto je również przed upieczeniem schłodzić 2.Zarówno pierwsze jak i drugie kruche ciasto, po upieczeniu jest miękkie, co niestety utrudnia znacznie przeniesienie go w całości z blaszki na deseczkę. Należy je dobrze schłodzić i razem z papierem przenieść, Doskonale sprawdzą sie tutaj blaszki z odpinanymi bokami 3.Zamiast kokosowego budyniu, można użyć śmietankowego lub waniliowego
czwartek, 15 grudnia 2011
Zupa dyniowa III
Przepyszna! A nawet , powiedziałabym, że to była najlepsza zupa dyniowa, jaką do tej pory miałam przyjemność spróbować. Słodkawa, lekko imbirowa, nie za gęsta i nie za rzadka - tak w sam raz...idealna!
Zupa dyniowa III Składniki:
Cebule i czosnek pokroić w kostkę i usmażyć na odrobinie masła. W czasie smażenia doprawić szczyptą soli. Następnie dodać obraną i pokrojoną w spore kawałki dynię oraz marchewkę pokrojoną w małe kawałki. Wszystko zalać bulionem i gotować, aż warzywa będą miękkie. Przestudzić i zmiksować na gładki krem, a następnie doprawić imbirem, pieprzem i jeśli trzeba solą. Podgrzać i podawać z grzankami udekorowaną kleksem śmietany. Smacznego!
sobota, 10 grudnia 2011
Ziemniaczki na czerwono
To prosta i przepyszna indyjska przekąska. Trochę ostra, a przede wszystkim słodko - kwaśna z mocno wyczuwalną nutą czosnku. Moje dziecko zjadło 2 porcje, a o godz. 18 - tej zawołało: Musiu mniaczki! Nio jasne! Na noc już nic nie smażę, ale jutro chyba będzie powtórka:)) źródło: "Przewodnik kulinarny. Indie" Anita Agnihotri wyd.Pascal
Ziemniaczki na czerwono Składniki:
oraz
Sos:
Ziemniaki pokroić w plastry, obtoczyć w glutaminianie lub soli wymieszanej z papryką i zmiażdżonym czosnkiem. Włożyć do mąki i delikatnie wymieszać, smażyć w głębokim oleju na złoty kolor. Przyrządzić sos: na rozgrzanym oleju podsmażyć czosnek, dodać sos sojowy, ocet, ketchup, sos chili, wymieszać. Dodać sól i cukier, włożyć usmażone ziemniaki. Całość wymieszać, aby ziemniaki pokryły się sosem. Gotować 3 minuty. Podawać polane olejem z czosnkiem***,
Smacznego!
* glutaminian sodu, można kupić w Kuchniach świata, ale ja zrezygnowałam z niego. Zamiast niego można dać odrobine więcej soli lub zastąpić przyprawą warzywną ** użyłam octu ryżowego ***dzieciom proponuję wersję bez oleju z czosnkiem
piątek, 09 grudnia 2011
Rybki, czyli szklane kluski
Rybki, przypominają w smaku - zapewne dobrze wszystkim znane -kluski śląskie, tzw. gumiklyjzy - czyli te okrągłe z dziurką. Ale - według mnie - są od nich o wiele delikatniejsze (a przynajmniej moje takie wyszły). Smakują przepysznie, choćby okraszone jedynie skwarkami ze słoniny, ale sadzę, że z jakimś mięsnym czy pieczarkowym sosem smakowałyby równie znakomicie.
Rybki, czyli szklane kluski Składniki:
Obrane ziemniaki ugotować w osolonym wodzie, a następnie przepuścić przez praskę. Kiedy przestygną*, dodać do nich mąkę ziemniaczaną i sól. Wyrobić szybko ciasto, formować z niego podłużne kluski i gotować je w osolonym wrzątku - 2 lub 3 minuty od wypłynięcia. Podawać ze skwarkami wytopionymi ze świeżej słoniny i surówkami. *użyłam ziemniaków z poprzedniego dnia Smacznego!
środa, 07 grudnia 2011
Czarna soczewica z grzybami i kaszanką
Są takie produkty i dania, które swoją barwą nie zachęcają do jedzenia. Czarny makaron, wątróbka, czarny ryż, kaszanka, czernina, czarna soczewica... Nie zachęcają, ale smakują pysznie! Kiedyś kupiłam paczkę czarnej soczewicy, przez pomyłkę. Naprawdę. Po prostu pomyliłam opakowania, i tyle. Wczoraj robiłam porządki i zauważyłam, że data przydatności dobiega końca. Na gwałt zaczęłam poszukiwania przepisu z jej wykorzystaniem. I tak znalazłam przepis Agnieszki Kręglickiej - na czarną soczewicę z grzybami i kaszanką. Zabrzmiało rewelacyjnie. Spróbowałam i okazało się pyszne! Malutkie ziarenka soczewicy po ugotowaniu pozostają jędrne i nie sklejają się. Danie jest wyraziste i lekko grzybowe. I tu przyznam się, że grzyby mrożone zastąpiłam kilkoma suszonymi. Najważniejsze to nie przesadzić z ich ilością, bo danie będzie gorzkie. Wystarczy dokładnie je oczyścić i wymoczyć, a następnie drobno posiekać.
Czarna soczewica z grzybami i kaszanką Składniki:
Grzyby drobno posiekać. Podsmażyć na oliwie czosnek i cebulę. Dodać grzyby i chwilę smażyć razem. dodać soczewicę i mieszając chwilę smażyć. Następnie zalać gorącą wodą - dolewamy jej tyle, aby przykryła ziarna. Gotować powoli, aż soczewica zmięknie, a woda zniknie. Doprawić sosem sojowym, solą i pieprzem. Podawać na gorąco udekorowaną plastrem usmażonej kaszanki. Smacznego!
wtorek, 06 grudnia 2011
Wątróbka drobiowa z jabłkami, w occie balsamicznym
Uwielbiam wątrobę! Każdą. Drobiową, wieprzową, cielęcą, a nawet koźlęcą. Najważniejsze, żeby była miękka. Cztery lata temu miałam wątpliwą przyjemność zjeść twardą, suchą i lekko przypaloną. Do tej pory zastanawiam sie jak można tak schrzanić, takie proste danie. A jeszcze pamiętam te dodatki - placki ziemniaczane bez soli i fasolka szparagowa...fuj! Ale przejdźmy do tej smacznej. A nawet pysznej... czyli z octem balsamicznym i winnymi jabłkami. To połączenie naprawdę mnie zaskoczyło, i to pozytywnie. Całość jest lekko słodkawa i z wyrazistą (ale nie dominującą!) nutą octu balsamicznego. To taka - myślę sobie - babska wątróbka, ale może i nie jeden facet skusiłby się na nią... Polecam!
Wątróbka drobiowa z jabłkami, w occie balsamicznym Składniki:
Wątróbkę oczyścić i umyć. Następnie włożyć ją na sitko. Osuszoną obsypać mąką. Tak przygotowaną wątróbkę podsmażyć na dużym ogniu, do zrumienienia. Następnie przełożyć ją do innej dużej patelni lub sporego garnka żeliwnego. Na tym samym tłuszczu zrumienić lekko cebulę - uprzednio pokrojoną w piórka. Przełożyć podsmażoną do garnka z wątróbką. Na patelnię z tłuszczem wrzucić jabłka (ze skórką, ale wydrążone) pokrojone w ćwiartki. Smażyć na dużym ogniu ok 1 min., aż się zrumienią z każdej strony., a następnie dołożyć do wątróbki i cebuli. Całość podlać octem balsamicznym, lekko przemieszać, przykryć i dusić na małym ogniu kilka minut (8-10) pod przykryciem, co jakiś czas lekko mieszając. Pod koniec posolić do smaku, a następnie zdjąć pokrywkę, aby ocet balsamiczny się zredukował. Pyszna z ziemniakami z wody, posypana natka pietruszki. Smacznego!
poniedziałek, 05 grudnia 2011
Piernikowe brownie z jabłkiem, suszonymi śliwkami i aceto balsamico
Kiedyś myślałam, że za nic w świecie nie podałabym brownie na świąteczny stół. Na babski podwieczorek - owszem- ale na swieta w żadnym wypadku. Po spróbowaniu tego brownie, zdanie zmieniłam. Nie dlatego, że pięknie pachnie przyprawami korzennymi ( tak...prawdziwie piernikowo!), ale w ogóle nie czuć w nim zakalca - a te ciemniejsze miejsca (które mam nadzieję, że widzicie na moim zdjęciu) to suszone śliwki usmażone z jabłkiem, cukrem trzcinowym, rodzynkami, miodem i... octem balsamicznym. Zapewniam Was, to wspaniałe połączenie! Piernikowe brownie z jabłkiem, suszonymi śliwkami i octem balsamicznym Składniki:
W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z masłem. Odstawiamy do przestygnięcia. Na patelnię wykładamy jabłko, śliwki, rodzynki i miód. Zasypujemy cukrem (4 łyżki) i zalewamy octem balsamicznym. Całość mieszamy i smażymy na średnim ogniu aż do zgęstnienia masy. Potrwa to ok. 10 minut. Odstawiamy do przestygnięcia. Nagrzewamy piekarnik do temp. 175 st. C. W misce roztrzepujemy jajka trzepaczką (nie ubijamy), dodajemy do nich 250g cukru. Wlewamy przestudzoną czekoladę i dodajemy masę owocową. Mieszamy. Wsypujemy mąkę zmieszaną z sodą, kakao, sola i przyprawą do piernika. Mieszamy. Ciasto wykładamy do kwadratowej formy (20x20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia wysmarowanym lekko olejem). Pieczemy 25 - 30 minut. Kroimy na kwadraty po przestudzeniu. Smacznego! Przepis ten jest moją propozycją w ramach zabawy
poniedziałek, 28 listopada 2011
Ande masala
Ande masala to indyjskie curry z jajkami. Proste, bardzo aromatyczne i przepyszne! Nawet moja Córka, która nie lubi gotowanych jajek, zajadała je ze smakiem. Przepis znalazłam na blogu Ani. Polecam gorąco!
Ande masala Składniki:
Na rozgrzanym oleju smażymy cebulę, aż stanie się lekko złota. Dodajemy przyprawy wymieszane z wodą na pastę i smażymy mieszając 10-15 minut - w razie potrzeby dodajemy trochę wody. Dodajemy pomidory i puree pomidorowe, gotujemy kolejne 5-10 minut, mieszając od czasu do czasu. W razie potrzeby można dodać nieco wody. Solimy do smaku. Dodajemy ugotowane, obrane jajka i podgrzewamy, aż staną się gorące. Podajemy od razu z ryżem basmati lub chlebkiem ćapati.
Smacznego!
sobota, 26 listopada 2011
Soczewica z boczkiem, czyli pochwała szybkowaru
Ten, kto choć raz miał styczność z szybkowarem, zapewne zgodzi się ze mną, że to jedna z najfajniejszych rzeczy w kuchni. W kuchni mojej Mamy, już od niepamiętnych czasów, szybkowar zajmuje najważniejsze miejsce. Moja Mama gotuje w nim wszystko co się da. Bigos, warzywa na sałatkę jarzynową, buraczki w łupinkach, często również przeróżne zupy, a najchętniej dusi wszelakie mięsiwa. Nie robi tego od tak sobie, ale choćby ze względu takiego, że potrawy w szybkowarze gotują się znacznie szybciej. Kto jest z natury oszczędny, wie jak duże to ma znaczenie. A dzieje się to za sprawą specjalnie skonstruowanej pokrywy i zwiększonemu ciśnieniu, które wspomaga proces gotowania. Kilka dni temu miałam przyjemność przetestować szybkowar Tefal Clipso, który posiada, bez wątpienia wiele fajnych udogodnień, choćby taki timer (odłączany!), który kontroluje czas gotowania. To właśnie dzięki temu gadżetowi, można być pewnym, że danie będzie idealnie ugotowane i to nawet bez pilnowania. Szybkowar Tefal Clipso Control jest również przystosowany do każdego rodzaju kuchenek oraz mycia w zmywarce a także posiada 3- warstwowy spód indukcyjny i dwa programy gotowania. Jednak to co mnie najbardziej osobiście ucieszyło to koszyk do gotowania na parze. Z niego będę chyba najczęściej korzystać! Na koniec dodam jeszcze, że do szybkowaru dołączona jest również książka z przepisami i to całkiem oryginalnymi. mnie osobiście zaciekawił przepis na zupę dyniową z boczkiem, grzankami i...wanilią, na ciasto czekoladowe i wytrawne ciasto z fetą i suszonymi pomidorami.... Jak więc widzicie, w szybkowarze, nie tylko zupy i golonkę można przygotować. Moja dzisiejsza propozycja to soczewica gotowana ze słodką marchewką i cebulą. Proste, szybkie danie, które najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu. Jeśli coś zostanie, można je podgrzać i doprawić, np. majerankiem, odrobiną pikantnego sosu pomidorowego, papryką w proszku.
źródło przepisu: "Moje gotowanie" nr 4/2011 Soczewica z boczkiem Składniki:
Soczewicę opłukać, marchew i cebulę pokroić. Marchew w spore kawałki, cebulę w małą kostkę. Wszystko włożyć do szybkowaru, zalać wodą*, oprószyć przyprawą warzywną. Zamknąć szybkowar i ogrzewać 20 minut. Po otwarciu szybkowaru, potrawę oprószyć pieprzem, polać pokrojonym w kostkę przysmażonym boczkiem.
Smacznego!
* wody nie może być zbyt dużo. Najlepiej tyle, aby tylko lekko przykrywała całość. Ja niestety przesadziłam z jej ilością i próbowałam nadmiar odparować. Przez co niestety soczewica lekko mi się rozpaciała, a szkoda bo była naprawdę jędrna.
środa, 23 listopada 2011
Dynia na sposób wschodni
Słodko-ostra z doskonale wyczuwalnym posmakiem sezamowym. Najbardziej smakowała mi na kawałku pieczywa, z ryżem troszkę mniej. Przepis pochodzi z książki Doroty Próchniewicz "Dania prosto z patelni".
Dynia na sposób wschodni Składniki:
Oczyszczoną dynię pokroić w kostkę. Cebulę obrać i pokroić w piórka, papryczkę posiekać. Na patelni lekko rozgrzać olek sezamowy, włożyć cebulę oraz papryczkę, smażyć ok. 2 minuty. Dodać dynię, przyprawę chili i doprawić solą. Wszystkie składniki lekko podsmażyć, a następnie przykryć i dusić ok. 10 minut. Podawać do ryżu lub pieczywa. Smacznego!
wtorek, 22 listopada 2011
Blondie z białą czekoladą, malinami i orzechami
Dla mnie najsmaczniejsze ze wszystkich zakalcowatych. Ciężkie, ale rozpływające się w ustach. Kwaśne maliny i chrupiące orzeszki delikatnie przełamują słodycz ciasta. A co do słodyczy ciasta...radzę dodać ok. 100g cukru, chyba ze lubicie ekstremalnie słodkie ciasta. Zamiast drogich i trudno dostępnych orzechów macadamia mozna użyć migdałów lub innych orzechów, ciasto będzie równie pyszne! Bardzo gorąco polecam!
/źródło: Kalejdoskop kulinarny/ Blondie z białą czekoladą, malinami i orzechami Składniki na 18 sztuk:
Piekarnik rozgrzać do 180 st.C. Formę o wymiarach 20x20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masło stopić na parze razem z białą czekoladą, lekko przestudzić. Następnie dodać cukier, jajka, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i całość zmiksować. Dodać groszki lub posiekaną czekoladę, orzechy lub migdały i ponownie wymieszać, ale łyżką. Na koniec dodać maliny (mrożonych nie rozmrażać) i ponownie wymieszać, ale bardzo delikatnie. Wyłożyć masę do przygotowanej formy. Wstawić ciasto do piekarnika i piec przez ok. 40 minut. Upieczone blondie wystudzić w formie, a następnie pokroić na 9 kwadratowych kawałków lub 18 trójkątów. Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem. Smacznego! |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam
Linki do blogów kulinarnych
MÓJ DRUGI BLOG
Spis treści
Szablon zaprojektowała
Ulubione strony z przepisami
Tagi
|