|
sprawdzone przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
Ziemniaczane curry
Na zimowe dni najlepsza jest rozgrzewająca zupa (dla tradycjonalistów!) albo curry (dla wielbicieli kuchni indyjskiej). Siebie zaliczyłabym po trochu do jednej i drugiej grupy. A skoro zupa już była, to dzisiaj przyszła kolej na curry. Proste, bo tylko z ziemniaków i cebuli. Ale za bardzo aromatyczne, bo jak to na curry przystało z mnóstwem przypraw Średnio ostre. I nieco orzeźwiające, za sprawą cytryny. Bardzo dobre! Przepis ten znalazłam na blogu Ani.
Ziemniaczane curry Składniki:
W rondlu rozgrzewamy olej i ghee. Wrzucamy nasiona gorczycy i kminu i smażymy, aż zaczną pękać. Dodajemy cebulę, imbir i smażymy aż zmiękną i lekko się zezłocą. Dodajemy kurkumę, mielony kumin i chilli. Mieszamy i chwilę smażymy (by uwolnić aromat przypraw), po czym dodajemy ziemniaki oraz sól. Mieszamy dokładnie by kawałki ziemniaków pokryły się przyprawami. Dodajemy wrzącą wodę, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu ok. 20 minut - do miękkości (jeśli trzeba dolewamy jeszcze odrobinę gorącej wody). Posypujemy garam masalą, polewamy sokiem z cytryny i wstrząsamy rondlem tak, aby wszystko dokładnie sie wymieszało. Dusimy jeszcze 5 minut. Przed podaniem można posypać posiekaną kolendrą (natką pietruszki) lub miętą.
Smacznego! wtorek, 28 lutego 2012, andzia-35
Komentarze
izaa_a
2012/02/28 14:58:37
Aniu i kolejne pyszności u Ciebie ;)))
2012/02/28 15:17:12
Ładne, smakowite zdjęcia :) A wiesz Aniu,że nie jadłam jeszcze chyba curry? ;-))
2012/02/28 16:54:15
Jestem fanka ziemniaka, dla mnie obiad bez ziemniaka to nie obiad :-) a tak przyprawione muszę wybornie smakować :-)
2012/02/28 18:11:41
Dziękuję Wam za komentarze!
Ala, jedna jedyna miseczka tego była (ta na zdjęciu), to i wszystko migiem sie zjadło:) Ale nie martw sie kochana, mogę Ci zrobić porcyjkę :D Agatko, i ja do niedawna tak miałam:)) Madziu, ja to już wiele razy i przeróżne jadłam. Musisz kiedyś spróbować, może zasmakuje Ci jakieś :)) 2012/02/28 18:18:01
Mmmm... bardzo apetyczne!
Aniu, Ty to zawsze coś fajnego wykombinujesz! Pozdrawiam Cię serdecznie :) 2012/02/29 07:30:05
Dagmaro, miło czytać takie komentarze:)) Uściski kochana!
Karola, mam jeszcze w planach tamaryndowe z kurczakiem:) Ściskam serdecznie! Burczy mi w brzuchu:) to tak jak i ja:D akurat u mnie w marcu będzie trochę tego typu potraw.Pozdrawiam serdecznie! 2012/02/29 09:51:36
Idealne na końcówkę zimy, kiedy a) brakuje słońca (kolor curry rekompensuje) i b) jest zimno! - a ziemniaki rozgrzewają :)
2012/02/29 22:34:51
Ładnie się prezentuje, a dla mnie barwa potrawy ma szczególne znaczenie ;-))
www.przysmakiewy.pl 2012/02/29 22:48:57
Całą miseczkę tak przygotowanych ziemniaków zjadłabym w mgnieniu oka!
2012/03/01 17:02:03
Uwielbiam przyprawę curry, ale muszę się przyznać ,że do ziemniaków nigdy jej nie użyłam, więc chyba niedługo spróbuję Twojego przepisu, bo wygląda przepysznie ;)
2012/03/02 19:17:28
Asiu, no dokładnie!:)
Ewo, dla mnie również. Chociaż nie raz zasmakowałam w jakiejś niezbyt apetycznej potrawie... Nemisiek:) tak własnie zrobiłam :D Przepraszam, że nie zostawiam komentarzy na Twoim blogu, ale coś mi sie pochrzaniło z tym bloggerem:( Anitko i Lutko, polecam!!:) Aluubaluu, to spróbuj ziemniaków z curry wg przepisu Liski z White Plate, są rewelacyjne:) Pozdrawiam Was serdecznie! |
|