|
sprawdzone przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
Pesto z liści rzodkiewki
Zielone, nieco kłujące liście rzodkiewki niezbyt zachęcają do spróbowania. Zresztą same w sobie nie są żadnym rarytasem. Dla mnie są w smaku nijakie. Jednak pesto z liści rzodkiewek z sporym dodatkiem pistacji i prażonego ziarna słonecznika to pesto najlepsze, jakie do tej pory jadłam. Nawet bardziej smakowało mi od mojego ulubionego pietruszkwego. Polecam!
/Strawberries from Poland/ Pesto z liści rzodkiewki Składniki: 3 pęczki młodych liści rzodkiewki garść pistacji bez skorupek garść ziaren słonecznika garść startego sera Parmigiano Reggiano (lub innego) spory ząbek czosnku oliwa sól
Liście rzodkiewki dokładnie umyć i osuszyć. Następnie pozbawić je twardych części. Słonecznik podprażyć na suchej patelni. Liście, pistacje, słonecznik, parmezan i czosnek zmiksować na gładką papkę - ja zawsze miksuję na niezbyt gładko, bo takie pesto lubię najbardziej! Następnie dodać oliwę - w ilości zależnej od tego, jak gęste pesto chcecie otrzymać. Przełożyć do słoiczka i przechowywać w lodówce szczelnie zamknięte Smacznego! A tutaj mozna obejrzeć inne propozycje na dania z pistacjami. niedziela, 22 maja 2011, andzia-35
Komentarze
margot11
2011/05/22 17:09:43
ale kolor , rewelacyjny
2011/05/22 17:21:05
Andziu, ja nie miałam pojęcia że to jadalne jest :) Wygląda dość przekonująco :)
Pozdrawiam cieplutko ;) 2011/05/22 18:12:09
Kiedyś robiłam zupę z liści rzodkiewek - była ciekawa. Bardzo jestem ciekawa jak smakuje takie pesto.
2011/05/22 18:29:06
Nawet nie wiedziałam,że liście rzodkiewki są jadalne. Super pomysł na pewno skorzystam :)
2011/05/23 10:54:59
za kazdym razem kiedy tu zaglądam zaskakujesz mnie jeszcze bardziej:)W życiu by mi do głowy nie przyszło zajadać się liściami rzodkiewki a tu tak pysznie to wygląda .:)
2011/05/25 12:31:04
Wspaniale prezentuje się! Bardzo mnie zainteresowało to pesto, tym bardziej ,że mam sporo rzodkiewki na grządkach. Dotychczas listki wykorzystywałam tylko takie młodziutkie do zupy , bądź surówki, a tu proszę bardzo taka super ciekawa propozycja! Z pewnością skorzystam z Twojego przepisu! Serdecznie Cię pozdrawiam :)
2011/05/25 22:12:21
Andziu, ja też je będę robić, jutro - liście już czekają zawinięte w lodówce, z własnej hodowli :)))
2011/05/28 21:58:59
Aniu i moje własnodziałkowe były:) też bym zjadła jeszcze!!!
Dagmaro, bardzo, bardzo gorąco polecam! :)) |
|