|
sprawdzone przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
Kawowe ślimaczki
Przeglądając ksiązkę "Ciasta siostry Anieli" natrafiłam na przepis na proste ciastka. Ha, tak myślałam, że one proste. Ale ciasto jakieś takie mięciutkie było, rozwałkować je to i owszem, ale przenieść jedno na drugie i zrolować, to nie lada wyczyn. Ale, ale, od czego zapas mąki w domu, podsypałam, powałkowałam, a na koniec...ciemnym ciastem jasne wylepiałam, nie umiałam go przenieść, rwało się niesamowicie. Ale wiecie, co ciastka wyszły przepyszne. Od razu po upieczeniu, są strasznie miękkie i radziłabym pozostawić je na kilka minut na blaszce - przyznaję bez bicia - trzy gorące zeżarłam bezwstydnie:-).
Kawowe ślimaczki Składniki:
Do mąki dodać cukier puder, żótka, masło, posiekać i zagnieść ciasto. Podzielić je na dwie części. Do jednej dodać śmietanę wymieszaną z kawą do drugiej olejek waniliowy. Przygotowane ciasta wstawić do lodówki na dwie godziny. Następnie oba ciasta rozałkować na dwa jednakowe prostokąty, ciemne ciasto nałożyć na jasne, zrolować i jeszcze raz schłodzić. Pokroić w plastry o grubości 0,5 cm i upiec w temp. 200 st.
Na koniec szczypta moich skromnych rad: -zamiast chłodzić ciasto w lodówce 2 godziny, polecam chłodzenie w zamrażarce - oczywiście krótsze - również już zrolowane, z deka przymrożone cudownie się kroi w plastry -ciasto, szczególnie kawowe, jak pisałam we wstępie jest dosyć rzadkie, więc przygotujcie sobie sporą ilość mąki do podsypania -jesli będziecie miały trudności w przeniesieniu ciasta kawowego na jasne - nie przejmujcie się - możecie wklejać je po kawałku, lekko wklepując w jasne -ciasteczka rozpłaszczaja sie podczas pieczenia, więc zalecam układanie ich w sporych odstępach od siebie. Ja nie zachowałam odstępów i niektóre wyszły mi kwadratowe, zamiast okrągłe -zdejmujemy je z blachy, kilka minut po upieczeniu, są bardzo miękkie Smacznego życzę Wam! Przepis ten bierze udział w akcjach
środa, 09 grudnia 2009, andzia-35
Komentarze
margot11
2009/12/09 19:05:01
smacznie wyglądają , bardzo smacznie
2009/12/09 20:21:36
Gosia, dzięki piękne:-)
Rwące to ciacho było jakieś, takie delikatne, szczególnie to ciemne :D Pozdrawiam serdecznie! 2009/12/09 20:21:57
Aniu u mnie podobne ciasteczka piecze się dwa razy do roku na Święta Wielkanocne i na Bożonarodzeniowe, nigdy nic się nie rozpada i żadnych trudności nie mamy, postaram się je opublikować jak do domu wrócę, upiekę i zrobię fotki :)
ale i tak uważam że udały Ci się pięknie, jak ślimaczki naprawdę wyglądają :)))) 2009/12/09 20:34:29
Asiu, to czekam na Twoje:)) własnie jestem ciekawa, czy korzystasz z takiego samego przepisu. Robię również kakaowe ślimaczki , też kiedyś wrzucę przepis i tu ciasto jest inne:)ale tak sobie myślę, że do kawowych dodaje sie te 2 łyzki śmietany, więc chciał, nie chciał ciasto musi być o wiele rzadsze:) No i po upieczeniu, jest takie fajne, delikatne w smaku:)
Pozdrawiam cieplutko! 2009/12/10 08:12:48
Ślcizne te ślimaczki. Ja robiłam podobne kiedyś ,ale spiralki :))
2009/12/16 22:07:07
Uwielbiam te ciastka, ale jak dla mnie za dużo z nimi roboty :) Twoje wyglądają cudnie. Moje jakieś rozpłaszczone wyszły, ale i tak szybko zniknęły ;-)
2009/12/20 19:43:31
Nati ,dzięki:))moje też by wyszły spłaszczone, gdybym ciasta lekko nie zrmroziła :D
|
|