|
sprawdzone przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
Flatbreads, czyli płaskie chlebki z nadzieniem
Flatbreads to jedna z propozycji Gospodarnej narzeczonej w ramach Weekendowej Piekarni. Są to płaskie chlebki , a właściwie wielkie pierogi z ostrym nadzieniem. Dzisiaj wybrałam nadzienie serowe, ale w przyszłym roku wypróbuję również z pomidorowym i także wstawię zdjęcia na blog. Flatbreads są pyszne, zajadał się nimi również mój brat, który nie przepada za potrawami bezmięsnymi. A, muszę również napisać, że moje flabreads różnią się co nieco od tych jakie opisuje Gospodarna Narzeczona, po prosto nie składałam ich, ale nie mówię, że przy następnej okazji tego nie zrobię.....D
Flatbreads, czyli płaskie chlebki z nadzieniem Składniki:
Z podanych składników zagniatamy gładkie ciasto. Przykrywamy folią i zostawiamy na przynajmniej 8 godzin. Po tym czasie dzielimy je na równe części, każdą formujemy w kulę. Następnie każdą wałkujemy na omączonym blacie na okrągły placek o grubości 2 -3 mm. Na połowie placka układamy cienką warstwe nadzienia. Nadzienie:
Składamy na pół, a następnie raz zawijamy do góry jak mankiet. Piekarnik nagrzewamy do maksymalnej temp. Pieczemy chlebki. najlepiej na kamieniu, bez pary, po 3-4 minuty z każdej strony. Gorące zawijamy w ściereczkę lub papierowy ręcznik, by zmiękły. Można odgrzać zawinięte w folię aluminiową.
wtorek, 29 grudnia 2009, andzia-35
Komentarze
2009/12/29 18:36:51
Dzięki Alu:)))) Ty zawsze pierwsza z miłym komentarzem:))
Zajrzę jutro do Ciebie, na pewno będą Ci smakować, sa pyszne! Pozdrawiam! 2009/12/29 19:26:19
Dziękuję:))przepis faktycznie super, i pomyśleć, że miałam ich nie piec: D
Pozdrawiam! 2009/12/29 19:29:45
Andziu, przeprowadziłam się, tu jest otwarte
dotrzechrazysztuka.blox.pl/html p.s. śledzie leżakują w słoiku ;) 2009/12/29 21:31:42
ja bym takiego flatbreada z chęcią wzięła w zamian za kanapkę na drugie śniadanie ;)
2009/12/29 21:33:35
my wlasnie zjedlismy na kolacje cos bardzo podobnego. Ja upieklam pitty i je nadzialam. pysznosci:)
2010/01/02 19:20:51
Viri, na zimno dobre, ale ciepłe jeszcze lepsze:))))muszę spróbować również z Twoim nadzieniem :-)
|
|
A ja jutro będę mieć swoje , właśnie zagniotłam ciasto :)