|
sprawdzone przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
Pasta z tofu wędzonego
Pamiętam dzień, w którym pierwszy raz spróbowałam tofu-oooo matko! To było straszne, naprawdę szczerze współczułam wegetarianom, nie miąłam zielonego pojęcia, jak mozna coś takiego zjeść. Jednak całkiem niedawno odkryłam na blogu Zaciszna knajpka przepis na kokardki z tofu, autorka przepisu, zaleca pokropienie sera sosem sojowym i pozostawienie go na pół godziny. Postanowiłam spróbować jeszcze raz i wiecie, co? To było pyszne. Od tamtej pory w mojej kuchni co jakiś czas pojawia się tofu i wyczarowuje z niego przerózne potrawy. Oto jedna z nich, na którą przepis znalazłam na forum wege-dzieciak. Nawet moja Mama, która jest niezwykle wybredna osobą, zajadała się nią:)
Pasta z tofu wędzonego Składniki:
Tofu pokropić sosem sojowym, odstawić na 15-30 minut, a następnie pogotować w całości 15 minut. Wystudzone zetrzeć na tarce, dodać resztę składników. wtorek, 17 listopada 2009, andzia-35
Komentarze
2009/11/18 09:28:52
Jak wybredne podniebienie Twojej mamy zaakceptowało taką pastę, to to musi byc dobre ;]
2009/11/18 18:08:23
Andziu jaki pyszny przpepis, koniecznie muszę pokazać siostrze, która uwielbia tofu.. zresztą ja też baaaardzo lubię :)))
2009/11/18 21:38:50
Alu, rozejrze sie za książką:))zainteresowałaś mnie gomasio, nigdy nie próbowałam:))zajrzałam dzisiaj na cincin i napaliłam sie na nie:D, tylko jak ja zmiele sezam i siemie? Mam tylko młynek do kawy:))
2009/11/18 23:26:51
Andziu ,a makutrę masz ?Gomasio będzie jeszcze lepsze jak je sie utrze tylko więcej pracy
Ja miele w młynku takim do kawy ale ma być taki nieżarnowy ,a taki co ma nożyki w środku pojemnika , wsypuje się kawę ( ja co inne zawsze:D), zamyka przykrywką i mieli mój to zabytek 20 lat jeszcze z NRD 2009/11/19 21:01:19
Alu, no właśnie nie mam makutry, niestety:))ale mam taki stary, 20-kilku letni młynek :D
w sobotę kupię sezam i siemie,a w niedziele zrobię gomasio:))zobaczymy, co mi z tego wyjdzie ;D Pozdrawiam cieplutko! |
|
Moi znajomi bardzo się o tą pastę u mnie dopominają, chleb domowy , ta pasta i gomasio -tego wręcz żądają czasami:D
p.s tofu jest pyszne -jeśli je polubiłaś to polecam fajną książkę ,,Zaskakujące tofu "